czwartek, 27 lutego 2014

Zakwas idzie w świat



Rozkręcam się jako promotor domowego chlebka i "zakwasodawczyni". Właśnie oddałam ósmy słoiczek z zakwasem w chętne ręce. Jeśli mieszkacie blisko Wrocławia i chcecie wystartować z domowym wypiekiem chleba - zapraszam. Podzielę się zakwasem i poradą! A przy okazji też kawką :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Kolejny dzban do kolekcji



Wróciłam. Byliśmy sobie na feriach, a że to już niemal marzec - zamiast śniegu znajdowaliśmy przebiśniegi. Ale i tak było wspaniale. Mam nadzieję, że uda mi się pokazać Wam parę zdjęć z pięknych Karkonoszy. Tymczasem wrzucam zdjęcie nowego nabytku, który stał sobie smutny pośród plastikowych lalek i gipsowych ramek w second handzie. A ja się nad nim zlitowałam i tym samym mam kolejny dzbanek w bogatej już kolekcji tzw. "skorupiaków". Jeszcze kilka i otworzę muzeum ;)



poniedziałek, 17 lutego 2014

Wyniki Candy

Bardzo przepraszam za lekkie opóźnienie. Jesteśmy na feriach i mam ograniczony dostęp do internetu. W związku z wyjazdem, losowanie też odbyło się w spartańskich warunkach. Poprosiłam córcię o wytypowanie liczby od 1 do 22 (tyle osób zapisało się do zabawy). Padło na 8, czyli nagroda wędruje do Skimmi. Gratuluję i bardzo proszę o podanie adresu!

No i jeszcze informacja, co przedstawiało zdjęcie. Otóż - była to ..... skóra ze słoninki wydziobana skwapliwie od wewnątrz przez sikorki. A ponieważ najbliżej prawdy była Aldia Arkadia - powędruje do niej nagroda niespodzianka (także poproszę o adres)!

Pozdrawiam Was gorąco ze Szklarskiej Poręby, gdzie śnieg leży sobie tylko gdzieś wysoko na szczytach a my chodzimy na spacery szukać śladów wiosny. :)

piątek, 14 lutego 2014

Duuuuużo miłości!



Kochane!
Życzę Wam wiele miłości - tej dużej i romantycznej, ale i tej małej powszedniej jak chleb. Miłości w spojrzeniu Waszych bliskich, w dobrym słowie od napotkanych przypadkiem osób i miłości w spełnianiu codziennych obowiązków. Zanurzcie się całe w miłości, bo....miłość jest wszędzie :)

wtorek, 11 lutego 2014

Serduszka dookoła



Twa w najlepsze walentynkowe szaleństwo. Wszędzie różowo-czerwone serduszka. Nawet do mojej łazienki przemknął się mały walentynkowy "akcencik".

niedziela, 9 lutego 2014

Miodek



Za każdym razem, kiedy kupuję miód myślę sobie o tym, jakie niesamowite jest to "dzieło natury". Ileż się te biedne pszczoły musiały nauwijać, ile kilometrów przelecieć, żebym mogła sobie posłodzić herbatę. I te właściwości - dla smaku, dla zdrowia i urody. Jak stosujecie miód? Macie swoje ulubione, nie tylko kulinarne, sposoby na wykorzystanie miodu? Oto moje podpowiedzi na czerpanie z jego bogactwa:

Peeling na miodzie:
Mieszamy fusy z kawy z łyżeczką miodu i kilkoma łyżeczkami wody. Takiej mazi używamy w łazience zamiast sklepowego peelingu. Intensywnie nacieramy ciałko, a po chwili spłukujemy wodą. Zobaczycie, jaka gładka będzie skóra po takim zabiegu!

Maseczki z miodu:
-Najprostsza - Na umytą twarz nakładamy miód (koniecznie założyć na włosy opaskę) a po 20 minutach spłukujemy.
-Oczyszczająca: łączymy 1 łyżeczkę miodu, 1 żółtko i 1 łyżeczkę utłuczonych płatków owsianych. Nakładamy na 20 minut, a potem spłukujemy
-Zmiękczająca (szczególnie dobra na łokcie i stopy): mieszamy 1 łyżkę soku z cytryny i 2 łyżki miodu. Wcieramy w szorstkie miejsca i po kwadransie spłukujemy.

Miód na spierzchnięte wargi:
Nakładamy grubą warstwę miodu na wargi a po 10 minutach po prostu zlizujemy :)

No i jeszcze mój niezawodny sposób na przeziębienie i cieknący nos. Podgrzewam 1/2 piwa, dodaje łyżkę miodu a potem idę spać. Przez noc pocę się obficie, ale rano w 8 na 10 przypadkach wstaję zdrowa. Mam nadzieję, że mnie jakiś minister ds przeciwdziałania alkoholizmowi nie ukarze za publikację tej informacji ;)

sobota, 8 lutego 2014

Trochę nowości w sypialni



Pamiętacie mój post o poduszkach uszytych z zasłonki? Zostało mi jeszcze trochę tego materiału i część przeznaczyłam na obszycie poduszki fotela bujanego. Dzięki temu sypialnia zrobiła się jeszcze bardziej wiosenna. We Wrocławiu mamy dziś kolejny piękny dzień. Kot leży sobie leniwie pod krzakiem, ptaszki wesoło przekrzykują się na gałązkach a spod ziemi wychylają się zielone listki krokusów i szafirków. Przedwiośnie na całego!

Jak planujecie spędzić ten weekend? Ja postanowiłam, że jutro będzie dzień leniucha. Będę się snuła powoli w piżamie, przeglądać niespiesznie ulubione albumy, może zaproponuję rodzinie wspólny czas z grą planszową. Żadnego pośpiechu. Oby mi się to udało!



czwartek, 6 lutego 2014

Hubsch


Źródło: http://hubsch-interior.com

Szukając inspiracji w sieci trafiłam na katalog "Tendencies 2014" firmy Hubsch. Ależ to kopalnia natchnień. Polecam, jeśli nie znacie. Zamieszczam link do katalogu z inspiracjami oraz kilka fotek. KATALOG


Źródło: http://hubsch-interior.com


Źródło: http://hubsch-interior.com
Buziaczki i miłego popołudnia!

środa, 5 lutego 2014

Green Gate w moim domu



Dziś przyszła do mnie niecierpliwie wyczekiwana paczka od Scandinavianhomee i sklepu Ahojhome. W "uśmiechniętym" kartonie czekały na mnie naczynia Green Gate: duża i mała miseczka, kubek i dzbanek oraz herbatka Tafelgut. Zobaczcie, jakie cudne!














Jeszcze raz serdecznie dziękuję!

wtorek, 4 lutego 2014

Nominacja



Miło mi poinformować, że Gosza z bloga http://goszas.blogspot.com/ nominowała mnie do tytułu Liebster Award. Poniżej zamieszczam moje odpowiedzi na 11 pytań. Trzymajcie za mnie kciuki plisss.

1. Masz jakieś hobby? Coś poza blogowaniem oczywiście ;). Czyli innymi słowy: co lubisz robić w wolnym czasie i dlaczego? Bardzo dużo czytam. Jest to powód mojego chronicznego niewyspania. Lubię też grzebać w ziemi oraz odnawiać stare przedmioty.

2. Ostatnio obejrzany film, dobry i godny polecenia to ...? Ostatnio poruszył mnie "Kwiat pustyni" na podstawie książki Woris Dire

3. Jakie jest wymarzone miejsce, które chciałabyś odwiedzić? Bardzo chciałabym odwiedzić Afrykę - dotrzeć do sedna przyrody i sedna ludzkości.

4. Jeśli mogłabyś się przenieść w czasie to do jakiej epoki/lat i dlaczego? Chciałabym cofnąć się o 2000 lat i, choć na chwilę, móc usiąść i posłuchać Kazania na Górze.Wiem, że błogosławieni którzy nie widzieli, ale zobaczenie bardzo by pomogło, prawda?

5. Jak silna jest Twoja silna wola? W skali od 1 do 10 to 7 jeśli chodzi o naukę czy oszczędzanie, ale 2 jeśli chodzi o słodycze :(

6. Jaka jest Twoja ulubiona marka kosmetyków? Nie mam ulubionej. Często sięgam po kosmetyki z małych, domowych wytwórni - tanie i bardzo dobre. Polecam!

7. Twoje danie popisowe to ...? Pomidory pod kołderką z fety, hinduski butter chicken oraz tiramisu.

8. Masz jakiś sprawdzony sposób jak sobie radzić ze stresem, złością lub gniewem? Często mi pomaga kąpiel lub gruntowne sprzątanie.

9. Określ w kilku słowach swój styl (obojętnie czy życia, czy ubierania, lub jedno i drugie ;) ) Chyba najbliżej mi do "country" :)

10. Góry czy morze? Najlepiej góry nad morzem. Ale jeśli mam wybierać - góry.

11. Cytat/myśl/sentencja, którymi się często kierujesz? Słowa Matki Teresy z Kalkuty o tym, że gdy przyjdzie nasz czas i staniemy przed Bogiem, będziemy rozliczeni nie z tego, co zrobiliśmy, lecz z tego ile włożyliśmy w to miłości

Tajemnicze paczuszki




Czy wiecie, co kryje się w tych owiniętych pergaminem paczuszkach? Pasztet! :)
Ostatnio, pod namową syna, znów zrobiłam dwie keksówki pasztetu i postanowiłam częścią podzielić się z rodziną. Opakowane w pergamin i przewiązane rafią stanowiły całkiem miły widoczek i z przyjemnością wręczałam je mamie i babci.

Domowy pasztet plus domowy chlebek to uczta dla podniebienia. Brakowało jeszcze domowego masełka, a czułabym się w pełni samowystarczalną kurą domową. Trzeba nad tym popracować. :)


Przepis na pasztecik podawałam już wcześniej, więc dziś tylko link. Zapewniam - pyszny!

Przypominam też o zimowej candy-zgadywance.

niedziela, 2 lutego 2014

Lęgowa budka



W zeszłym roku mój małżonek zrobił ptakom piękną budkę, a córcia ozdobiła ją swoim grafiti. Jak dotąd nikt w niej nie zamieszkał, ale liczymy na to, że już w tym sezonie wprowadzi nam się jakaś parka. Ponoć ocieplanie budynków doprowadziło do tego, że wróble i sikorki - nasi wierni towarzysze - nie mogą już znaleźć sobie miejsca przy ludzkich domostwach. Może nasza budka coś zmieni? Chcę Was gorąco namówić do zawieszania budek, a poniżej załączam kilka inspiracji z internetu.


Źródło: 2llittlehoolligans.com


Źródło: 1001gardens.org


Źródło: myblogg-a-sart blogspot.com


Źódło: fivegallonideas.com


Źródło: pinterest.com


Źródło: hobibox.blogspot.com