Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2015

Wilki i inne drapieżniki


Powiększa się rodzina zwierzakowych poduszek mojej córki. Do dwóch poduszek ze zdjęciem wilka i dwóch z motywem motyli, dołączyły dziś nowe dwie - ze sztucznego futra z deseniem w....chyba geparda? Ciężko wyczuć, co to za deseń ale na pewno jakiś "groźny". Czekam, kiedy na podłodze pojawi się skóra z zebry a na ścianie poroże muflona. :) 


sobota, 25 stycznia 2014

Szaro w kuchni



Udało mi się w końcu siąść do maszyny i poszyć poduszki i wyściółki na ławy kuchenne. Część z nich ozdobiłam printem. Dołożyłam dwie kupione za grosze w Jysku. Zamieniłam kraciaste czerwono-zielone dekoracje kuchni na szarości z granatem. Bardzo pasują do tego, co się dzieje za oknem. A tam z szaro-stalowoniebieskiego nieba sypią delikatnie małe płatki śniegu. Coś bym jeszcze wykombinowała, ale nie wiem co?



wtorek, 27 sierpnia 2013

Jedna zasłonka trzy poduszki



Kolejna wyprawa do secondhandu skończyła się zakupem kolejnej zasłonki. A z tej powstały kolejne trzy poduszki. Jak nic, trzeba będzie kupić dodatkową komodę na same tylko poduchy. Może to już uzależnienie? Tak przynajmniej twierdzi mój mąż, który coraz mniej chętnie przyjmuje kolejne.





środa, 14 sierpnia 2013

Motyla poduszka



W czasie moich wypraw do second-hendów złowiłam kiedyś piękną wrzosową zasłonę w motyle. Problem polegał na tym, że była tylko jedna, a w dodatku za krótka na jakiekolwiek domowe okno. Leżała sobie przez kilka lat czekając na rozwiązanie. Planowałam doszyć jej falbanę, albo frędzle ale nie bardzo byłam do tego przekonana. Aż w końcu, tam-tara-dam! wpadłam na pomysł, że zrobię z niej poduszki do pokoju córki.

I są. I nawet ładnie wyglądają na tle - okazuje się - identycznego koloru ścian.



niedziela, 30 grudnia 2012

Patchworkowe poduszki

Wczoraj mi się trochę nudziło. Po tylu dniach świętowania świerzbiły mnie ręce do roboty. Przejrzałam więc swoje zapasy materiałów i pół godzinki powołałam do życia kolejną poduszkę do pokoju córci. Uszyta jest na bazie koła, a przez jej środek na wskroś przechodzi nitka zakończona obustronnie guzikiem. Mała rzecz a cieszy.

Poduszka dołączyła do rodziny innych patchworkowych poduszek z tych samych tkanin. Tak oto mamy już całe "stadko".