niedziela, 1 grudnia 2013

Kartka z kalendarza



Był wieniec adwentowy, czas na adwentowy kalendarz. Pomyślałam sobie, żeby codziennie dzielić się z Wami jakimś inspirującym cytatem. Zapraszam do pierwszej kartki z grudniowego kalendarza.

Wieniec adwentowy eko

No i zaczął się grudzień. W końcu! Można zapuścić się między półki w poszukiwaniu prezentów, można grzebać w kiczowatych cacuszkach bez poczucia wstydu, można podśpiewywać pod nosem kolędy. No i można zrobić a następnie wystawić wieniec adwentowy. Mój w tym roku ma odsłonę "eko". Dobrze mnie wyczuła Maryanka. Bardzo spodobało mi się wykorzystanie jako lichtarzy małych doniczuszek. Trochę się takich naszukałam, aż znalazłam - w Leroy Merlin za 1 zł każda. Musiałam je tylko lekko postarzyć białą farbą. Dołożyłam wybielone na słońcu patyczki, trochę świerku, kwiaty miechunki i zasuszone listki dębu. A całość umieściłam na denku od ptasiej klatki (reszta mi służy za abażur). Chyba nie najgorzej to wyszło. A jak tanio! W sumie najdroższe były świeczki, a i tak zmieściłam się w 15 złotych. :)



piątek, 29 listopada 2013

Igły w ruch

O rety, ale ten czas galopuje. Tak sobie obiecywałam (jak co roku zresztą), że z odpowiednim wyprzedzeniem "zatopię" się w miłych i niespiesznych przygotowaniach do Świąt. Tymczasem już niemal grudzień, a wszystkie te plany nadal zostają na papierze. Jedyne czym się mogę pochwalić to to, że nakupowałam w second-handzie różne ciekawe materiały i zaczęłam szyć. Ręcznie przy telewizorze, bo wyciągnięcie maszyny jest ponad moje siły.
Na pierwszy ogień poszły serduszka.

piątek, 22 listopada 2013

Wyniki rozdawajki



Czas na szybkie rozdanie. Dziękuję Wam bardzo za zgłoszenie się do mojej błyskawicznej zabawy. Dziś mija rok od pierwszego wpisu. Od tego czasu niemal 10 tysięcy razy odwiedziłyście mój blog, co mnie motywuje do dalszego pisania i fotografowania :)
No ale - do rzeczy. Dziś w losowaniu pomógł mi syn. Nazwiska umieściliśmy na małych paseczkach papieru.....



...które następnie zostały zwinięte w kuleczki oraz wystrzelone ze specjalnej pukawki (szalenie aktualna rozrywka w szkole mojego synka). Kartka, która dotarła najdalej, wygrała, a była to.....



...EMS! Gratulacje!!
To moje trzecie candy, a już drugi raz wygrywa osoba, która jako pierwsza się zapisała. Może to jakiś nowy trend? :)
Ems, wysyłaj szybko swój adres! Buziaki!

czwartek, 21 listopada 2013

Dobry dzień, dobrego dnia


Rano mówię sobie: To będzie dobry dzień. A potem przez cały czas wracam do tej porannej obietnicy. Kawa, pachnący chleb, chwila rozmowy przy stole - czy tak może zacząć się dzień paskudny? Niemożliwe!

sobota, 16 listopada 2013

Wokół adwentowego wieńca

To już tuż tuż. Za dni parę zaczniemy odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia. Jednym ze sposobów odmierzania tego czasu będzie wieniec adwentowy. Znalazłam w necie wiele inspiracji i dzielę się nimi z Wami. Sama też znalazłam tu coś dla siebie.


Źródło: e-ogrody.pl


Źródło: oneartsymama.com


Źródło: flickr.com


Źródło: cfabbridesign.com

czwartek, 14 listopada 2013

Glina na drzewie



Na swoich pierwszych zajęciach z ceramiki zrobiłam duży okrągły kafelek z cytrynami. Miesiącami przesuwałam go z miejsca na miejsce nie mając pomysłu co z nim zrobić. Aż w końcu wpasował się idealnie w miejsce ściętego konaru naszego orzechowca. Cieszy oko, kiedy siedzimy na tarasie.
Kto wie, może na orzechowcu wyrosną nam cytrynki?

niedziela, 10 listopada 2013

Ostatnia róża



Zaczął się dla mnie najtrudniejszy moment w roku. Na ogrodzie wszystko przekwitło i opadło. Ostatnie róże kończą żywot w wazonie. Ten czas od ostatniego jesiennego liścia do pierwszej świecy adwentowej jest dla mnie najposępniejszy. Bo od grudnia całe to przedświąteczne podniecenie pozwoli doczekać zrównania dnia z nocą. A potem - wiadomo - będzie już "z górki". Ani się obejrzę, a znów słońce będzie mnie budzić i pąki na drzewach nęcić swoją obietnicą.

środa, 6 listopada 2013

Teczka z historią



Od czasu do czasu chwalę się przed Wami moimi zakupami. Dziś kolejny z nich. Teczka skórzana, i to teczka z historią! Kupiłam ją kilka lat temu na świdnickiej giełdzie staroci. A w domu odkryłam, że w kieszonce poprzedni dwaj użytkownicy zostawili swoje dane kontaktowe. Czy to nie wspaniałe? Ktoś oddaje czy sprzedaje jakiś przedmiot zastanawiając się, jaki będzie jego dalszy los i do kogo trafi.



Nie sądzę, żebym miała kiedyś pozbyć się tej torby, ale jeśli tak - na pewno dorzucę moją wizytówkę do dwóch poprzednich. Na razie teczka świetnie się sprawdza w przechowywaniu pocztówek, papeterii i ozdobnych papierów.

poniedziałek, 4 listopada 2013

Kącik czytelniczy



To najlepszy moment w roku, żeby spojrzeć na swoje mieszkanie pod kątem kącika czytelniczego. Gdzie chcesz się rozsiąść z książką, gdy za oknem wieje i pada? Które miejsce pomoże Ci się rozmarzyć o przyszłych wakacjach? Stwórz sobie takich kącików kilka, zadbaj o oświetlenie i nastrój, a jesień przestanie być smutna.
Tu kącik w pokoju mojej córci, gdzie sama też chętnie zasiadam.

sobota, 2 listopada 2013

Zaduszki

Dziś dzień modlitwy za zmarłych. Zapalam świeczkę i modlę się ...
..za dziadziusia ukochanego, najlepszego dziadka na świecie
..za dwie babcie - jedną biologiczną lecz niechętną do roli matki, i jedną przysposobioną która się tej roli podjęła
..za dziadka, którego słabo pamiętam, ale wiem że kochał mnie na swój sposób
..za wujka, który odszedł za wcześnie
..za maleństwo, które było zbyt słabe by przyjść na świat

Dobry Boże, tych i innych zmarłych krewnych, przyjaciół, znajomych i nieznajomych przyjmij, pociesz i zajmij czymś pięknym nim do nich dołączymy!

piątek, 1 listopada 2013

Roczniczkowe szybkie Candy

Moje Drogie! 22 listopada minie rok, od kiedy zebrałam się na odwagę i postanowiłam dołączyć do grona osób domowo-wnętrzarsko-kulinarnie-handmade'owo-zakręconych. Czyli do Waszego grona, które podziwiałam i śledziłam zza laptopa.

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie wejścia, wszystkie komentarze i udział w moich zabawach. To mnie bardzo dopinguje do dalszej pracy. Muszę też powiedzieć, że odkąd prowadzę blog, uważniej przyglądam się światu i dostrzegam wokół więcej pięknych rzeczy i zjawisk.

Chcę Was zaprosić do krótkiej urodzinowej zabawy. Krótkiej, bo rozstrzygnięcie będzie już 22 listopada. Zasady bardzo proste:
- zostawcie komentarz pod tym postem
- zamieśćcie poniższy baner na swoim blogu (jeśli macie takowy)
- będzie mi miło, jeśli zechcecie też dołączyć do grona obserwatorów lub polubić moją stronkę na "fejsie"



A do wygrania są dwa serducha (lniane i wiklinowe) oraz dwa wieszaki (do powieszenia serduch lub do innych zastosowań)





czwartek, 31 października 2013

Wyniki Candy i zaproszenie do nowej zabawy

Witam gorąco! To już dziś! Ogłoszenie wyników naszej chlebowej zabawy. Chciałam Wam bardzo podziękować za wszystkie wspaniałe wspomnienia związane z chlebem. Znamienne jest to, że większość z nich dotyczyła dzieciństwa i chleba bardzo prosto podanego. Nie było tam żadnych frykasów. Za to nie brakowało miłości (mamy, babci lub cioci) i jedzenia w większej grupie (rodzina, koledzy). Bardzo mnie to wzruszyło i postanowiłam jako mama, a pewnie kiedyś i babcia, pilnować żeby chleb także dla moich pociech stał się ważną częścią ich radosnych wspomnień.

A zatem, drogie Babeczki, nie bójmy się piec. Po paru pierwszych zakalcach staniemy się prawdziwymi specjalistkami, a okoliczna dzieciarnia z radością będzie do nas wpadać niby to przypadkiem, akurat w momencie wyciągania chleba z piekarnika. ;)

A wracając do naszej nagrody....


O pomoc poprosiłam swoją córeczkę, która zgodziła się (w podskokach) odegrać rolę sierotki. Spośród wszystkich osób stających stających do zabawy wylosowała




Alicję piszącą m.in. blog Vintage Avenue i Arte Ego.
Serdecznie gratuluję! Wysyłam do Ciebie wielką pakę zawierającą mieszanki, lnianą ściereczkę i tabliczkę do informowania rodziny o aktualnym wypieku.

Wszystkie zaś osoby chętne na jeszcze jedną niespodziankę zapraszam na szybkie urodzinowe Candy, bo oto już za parę dni minie rok, odkąd zamieściłam pierwszy wpis. Szczegóły już jutro!

środa, 30 października 2013

wtorek, 29 października 2013

Końcowe odliczanie


To już ostatnie chwile! Kto ma ochotę na moje Candy (pyszne mieszanki chlebowe i kilka miłych drobiazgów), ma czas tylko do końca października. Zapraszam!

A już za parę dni kolejna - urodzinowa zabawa, do której już teraz gorąco zachęcam.

piątek, 25 października 2013

wtorek, 22 października 2013

Udane zakupy

Kilka starych-nowych, bo second-handowych okazów, które upolowałam:


Koc w kolorach zielonym i pomarańczowym


Okrągła serweta

I kwadratowy obrus