W mojej sypialni są dwie. Jedna skórzana, kupiona na pchlim targu, przechowuje starą korespondencję oraz papeterię i pocztówki do bieżącego użycia. Jej wcześniejszymi właścicielami byli niemieccy lekarz i inżynier - obaj zostawili swoje wizytówki w kieszonce walizki.
Druga walizeczka była eleganckim opakowaniem na sztućce, jakie dostałam do babci na osiemnaste urodziny. Sztućce służą nam do dziś, a walizka, pomalowana na biało przechowuje biżuterię i wspomnienie babci, której już nie ma. O ile pamiętam, babcia kupiła mi te sztućce "po znajomości" kiedy jeszcze byłam w podstawówce, które wraz z ręcznikami i ściereczkami gromadziła jako moje wiano na przyszłość.
Pochwalę się też przy okazji, że doszła do mnie wczoraj przesyłka od Kaliny z Tu Się Robi, a w niej nie tylko piękne książki o decoupage, ale też pełno serwetek do wykorzystania przy tej technice. I trochę pyszności do kawki! Bardzo dziękuję, Kalinko i obiecuję zabrać się do ozdabiania!
A poniżej trochę internetowych, fantastycznych inspiracji na wykorzystanie walizek. Obrazki pochodzą z Pinterest.


















































