piątek, 3 marca 2017

CANDY wiosenne


Kochane! Bardzo Was przepraszam, że ostatnio tak rzadko tu bywam. Sama nie wiem dlaczego. Czy to przedwiosenne zmęczenie, czy może trochę kryzys wiary w siebie, a może i zapracowanie. Tak czy owak, podupadłam na duchu. Ale zamierzam się otrząsnąć!

I pomyślałam sobie, że bardzo by mnie uradowało, gdybym mogła Was czymś obdarować. I żeby to coś  było wiosenne i optymistyczne. W TK Max rzuciły mi się w oczy piękne rękawiczki do prac ogrodniczych.
A ponieważ trochę się bawię markerami do porcelany, zrobiłam dwa wiosenne kubeczki do kompletu.
Mam nadzieję, że taki wiosenny komplecik spodoba się Wam i zechcecie wziąć udział w moim rozdaniu. Zasady są proste - poproszę o informację w komentarzu, że chcecie bawić się z nami (blogerki także poproszę o wrzucenie u siebie banneru o zabawie). A jeśli jeszcze dorzucicie jakąś radę, jak się na wiosnę przebudzić i pozbyć zimowego lenistwa - będę bardzo wdzięczna! Do 10 kwietnia czekam tu na Was!

Trzymajcie się ciepło i... byle do wiosny! :)




16 komentarzy:

  1. Biorę udział!
    Banerek wstawiony: http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny komplecik. Znalazłam Pani bloga bo szukam inspiracji do tworzenia mojego miejsca na ziemi które niebawem będę mieć. Ciepło i serdecznie u Pani. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia w nowym przedsięwzięciu!

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako ogromna wielbicielka kubeczków z miłą chęcią się zgłaszam :)
    Banerek na moim blogu: https://poradydlakazdejkobiety.blogspot.com/
    A co do przebudzenia wiosennego to dziś poczyniłam pierwsze kroki - zrobiłam porządek w szafie i od razu poczułam powiew wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest łatwo z tymi kubeczkami. Wiem coś o tym. :)

      Usuń
  5. A więc wpadam na to wiosenne candy :) Dziękuję za zaproszenie i ustawiam się w kolejce :) Basia

    OdpowiedzUsuń
  6. Z miłą chęcią zapisuję się na tak wiosenne candy. Banerek na moim blogu http://40happyie.blogspot.com/

    Pozdrawiam z Irlandii ( :) adres do wysyłki mam PL).

    OdpowiedzUsuń
  7. Biorę udział :) Najlepszym sposobem są spacery w piękne, słoneczne dni, nic lepiej nie działa na pobudzenie na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Słońce plus urlop, żeby sie nim nacieszyć. :)

      Usuń
  8. Spróbuje w ostatniej chwili się załapać, bo i mnie dawno w blogosferze nie było, oj dawnooo....
    Dzisiaj poczułam wiosnę bo....cały dzień spędziłam na sprzątaniu starej werandy, gdyby nie pomocna osoba nie dałabym rady (trzeba było sie spindrać po stole by umyć okna..a ten stół musiał stać na dwóch dechach nad schodami...lęk wysokości potrafi sparaliżować ciało;) więc mam teraz wiosennie pachnącą werandę, pozbyłam się tony kurzu i starych firanek, w zamian zawisły piękne nowe podobne do szydełkowych firanki z frędzlami:) jest weselej:) jest tak świeżej:) ..i chyba właśnie sprzątanie tego, czego zimą się nie da dosprzątać przynosi takie wiosenne przebudzenie - dużo ruchu, giętkości, i ..mimo wszystko przezwyciężanie swoich lęków (np wysokości;)
    ..można też wybrać się do lasu wchłonąć tą świeżość, która się budzi do życia:) ..mnie zawsze pobyt w lesie potrafi pożądnie doładować:) ..kolory, drzewa, kwiaty, śpiew ptaków...to wszystko tworzy niesamowitą symfonię, w której radośnie jest zanurzyć swoje zmysły:) polecam:)

    Pozdrawiam i życzę przyjemnej pobudki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karkołomna sprawa - te przedświąteczne porządki :)

      Usuń